Głodni bogowie, czyli to nie jest kraj dla zdolnych ludzi
Przywitała nas cisza, półmrok, materace rozłożone na szpitalnej podłodze oraz kilka naprawdę kiepsko wyglądających osób. Jeden z Głodujących od razu zaprosił nas do rozmowy. Miałam łzy w oczach gdy mówił o tym kim jest, oraz że przyszedł na protest dla dobra pacjentów. Bo chciałby mieć dla nich czas. Medycyna to takie ruchome piaski. Grzęźniesz z każdym ruchem. Widziałam lekarzy biegających z dyżuru na dyżur, zasypanych papierkową robotą, mających wiedzę i chęci, ale skazanych na permanentny brak czasu.

newsletter

Podaj swój email aby otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach opublikowanych na stronie BML:


lub dowiedz się o innych metodach otrzymywania powiadomień.

polecane


szukaj...