Wprost #12

140319-wprost

Kłamstwa ministra Neumanna

Artykuł jest niejako kontynuacją dziennikarskiego śledztwa, którego zwieńczeniem były artykuły „Zdrowy przekręt” i „Jeszcze zdrowszy przekręt” opublikowane w kolejnych numerach tygodnika. Opisywały one nieprawidłowości (Rozumiecie eufemizm? Ja tu publicznie nie mogę nazwać tego tak, jak bym chciał. ) w przyznawaniu kontraktów dla prywatnych szpitali na realizację wysoko wycenianych i prostych procedur (operacja zaćmy, żylaków etc.). Całość trąciła korupcją na kilometr dlatego zgodnie z zasadą „uderz w stół, nożyce się odezwą”, interwencja dziennikarzy wywołała reakcję łańcuchową. Padły kwoty i nazwiska – jak nietrudno się domyślić, z najwyższego szczebla. By nie psuć zabawy, nie powiem więcej.

Opisywany numer jest wyjątkowo obfity w artykuły okołomedyczne. Inne ciekawe artykuły, które mogą Was zainteresować to m.in:

Fundacja i manipulacja

Test o byłej wolontariuszce fundacji „Rak’n’Roll”. Byłej, bo jej działania zaczęły bardziej szkodzić, niż pomagać. Tekst o nieczystych intencjach nawet wśród wolontariuszy i żerowaniu na cudzym nieszczęściu.

Ból polski

Artykuł o alarmujących nieprawidłowościach w leczeniu bólu przez lekarzy. A właściwie o braku leczenia. Polska jest w ogonie Europy jeśli chodzi o przepisywanie przez lekarzy leków przeciwbólowych przy jednocześnie prawie najwyższych wskaźnikach sprzedaży leków przeciwbólowych sprzedawanych bez recepty. Kilka historii z życia wziętych dla wszystkich niezdecydowanych by przepisać morfinę, gdy paracetamol i/lub tramadol nie pomagają.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Dr Omc
wpis gościnny
Rocznik '86, rezydent chorób wewnętrznych. Zapalony miłośnik filmów, książek, komiksów i gier RPG. Hobbystycznie - informatyk. Prywatnie - ojciec najwspanialszej na świecie córeczki :).
"Czy myślisz, że możesz, czy myślisz, że nie możesz, w obu przypadkach masz rację." - Henry Ford

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!