Rodzaje dodatkowej pracy zarobkowej dla studenta medycyny lub lekarza stażysty

„Lekarz, lekarz dentysta odbywający staż podyplomowy otrzymuje zasadnicze wynagrodzenie miesięczne w wysokości 2,007pln” – czy już poczuliście, że warto było męczyć się przez sześć lat, kiedy wasi szkolni przyjaciele prowadzili bardziej standardowe życie studenckie i co poniedziałek opowiadali wam, co was ominęło? To, że dziś praca w zawodzie to rzadkość, a czasami nawet z samą pracą może być problem, zdążyliśmy się już dowiedzieć z mass mediów. W roku 2012 procent młodych ludzi wykonujących pracę wyuczoną wynosił 43%. Dlatego możemy sobie pogratulować – przynajmniej dane nam będzie pracować w branży.

Jednak pokaźna część naszych znajomych była w stanie pracować w czasie studiów, co na wydziale lekarskim jest raczej rzadkością, i ich start w dorosłość wygląda trochę inaczej. My mamy 25 lat i zaczynamy od zera. Właśnie dlatego większość z nas rozgląda się za pracą dodatkową, bo przecież powoli nadchodzi czas na zakładanie rodziny i budowanie własnego gniazdka. Jednak co możemy robić? Gdy mamy ograniczone prawo wykonywania zawodu, nasze możliwości pracy w medycynie praktycznie zaczynają i kończą się na stażu. Przyjrzyjmy się więc możliwym rodzajom dodatkowej pracy zarobkowej, jakiej może podjąć się student medycyny bądź lekarz stażysta.
Uwaga! Podawane zarobki są podawane w formie netto (“na rękę”) i są oczywiście mocno przybliżone – przy sprzyjających wiatrach można zarobić więcej, niż podano w tekście.

Ulotki – to oczywiście żart. Praca, którą prawdopodobnie wielu z nas wykonywało lata świetlne temu. Wiadomo, że istnieje przysłowie – żadna praca nie hańbi, niemniej jednak ani rozdawanie ulotek, ani praca hostessy – zainteresowania tymi pracami wśród medyków jeszcze nie udało mi się zarejestrować.

McDonald’s – wbrew wszelkim opiniom, to naprawdę nie jest taka znowu najgorsza opcja i może największym problemem jest to, że “nie każdemu duma pozwoli”. Biorąc pod uwagę, że możemy dostosować sobie grafik do naszych potrzeb, podpisujemy umowę na wymiar 40 godzin w miesiącu z możliwością wzięcia nadgodzin oraz dostajemy średnio 9,75pln za godzinę. Mało? To zaledwie 4 zł mniej niż zarabia lekarz stażysta. To praca w tej znanej i lubianej restauracji nie jest najgorszym rozwiązaniem.

Dosyć popularnym sposobem zarobienia dodatkowych pieniędzy jest praca na recepcji w gabinecie medycznym. Na pewno pcha nas tam fakt, że gdzieś w pobliżu kręcą się lekarze i można się pokusić o wniosek, że może teoretycznie jednak znaleźliśmy pracę w zawodzie, bo przecież gdzieś tam czai się człowiek z pełnym prawem wykonywania zawodu. Stawki to ok. kilkanaśnie PLN/h, za plus można przyjąć pewne przyuczenie do organizacji Służby Zdrowia – można się dowiedzieć np. ile ważne jest skierowanie, co wchodzi w skład pełnej dokumentacji medycznej, jakie są realne terminy wizyt u specjalisty / wykonania badania etc.

Pasje! Tak, to bardzo dobre rozwiązanie – talenty ukryte, następnie odkryte i rozpracowane, doprawione ciężką pracą i pięknym portfolio – to się zdarza. Jeżeli jesteś fotografem, pewnie wiesz, że wykonanie jednej sesji, przez wolnego strzelca, to zarobek około 200 PLN. A jeżeli jeszcze kochamy to co robimy? W rozpędzonym świecie dobrze jest korzystać z modelu dwa w jednym – oszczędność czasu i pieniędzy, a odnosząc się do staropolskich przysłów: dobrze jest splątać przyjemne z pożytecznym. Inne pasje? Filmy – kręcenie czy montaż, grafika i wiele, wiele innych prac, w których zarobki będą w dużej mierze zależały od naszego zaangażowania i… szczęścia.

Dwie najpopularniejsze drogi wybierane przez studenta / stażystę – kelner / barman lub korepetytor. Jeżeli chodzi o to pierwszą, to często stawka godzinowa jest marna i potrafi każdego mniej wtajemniczonego zniechęcić. Jednak dobrze zebrany wywiad pozwoli nam zostawić nasze CV w takiej restauracji, w której klienci będą nam za uśmiech i profesjonalizm wkładać do ręki drugą część wypłaty. Co bardziej urodziwe kelnerki są w stanie zarobić jednego dnia nawet kilkaset PLN napiwku – to zdecydowanie więcej niż zarabia początkujący lekarz!

Co do korepetycji – jako studenci medycyny dobrze wiemy, ile wysiłku trzeba włożyć, żeby przygotować się do matury na poziomie rozszerzonym i stąd część z nas może zadać sobie pytanie, czy naprawdę jest gotowa, by wziąć na siebie taką odpowiedzialność i starać się przygotować kogoś do matury, którą sami pisaliśmy średnio 6 lat temu? I – z ręką na sercu – ilu z nas ustrzeliło 90%? A więc – korepetycje to dobry pomysł, o ile czujesz się do tego na siłach. Stawka jest różna, zależy m.in. od miejsca i przedmiotu. Warto wcześniej sprawdzić “giełdę”, tzn. ile bierze konkurencja, ale orientacyjne widełki to ok. 35 – 60 PLN/h.

Na koniec warto wspomnieć o formie zatrudnienia najbliżej związanej z przyszłym uprawianym zawodemredaktor / autor tekstów medycznych dla np. czasopisma i/lub internetowego portalu medycznego. Od razu zaznaczę – praca w redakcji (biurowa) niewiele ma wspólnego z medycyną i poza dostępem do baz danych (z reguły i tak udostępnianych studentom przez uczelnie) nie jest zanadto rozwojowa. Zupełnie inaczej sprawa ma się ze stanowiskiem autora. Wtedy jesteśmy zobligowani do napisania np. tekstu przeglądowego, bądź popularnonaukowego na konkretny temat medyczny, co zmusza nas do zgłębienia tematu i zaznajomienia się z literaturą, z którą jako lekarze będziemy na co dzień za pan brat – wytycznymi towarzystw naukowych, wynikami badań naukowych, metaanalizami etc.
Przykładowe tematy zadane nam przez przełożonych mogą brzmieć “Dieta stosowana w cukrzycy”. “Stosowanie antykoncepcji a ryzyko choroby zakrzepowo-zatorowej”, albo “Jakie badania mogą ochronić nas przed rakiem”. Stawka za taki tekst jest różna, zależy oczywiście od stopnia zaawansowania tekstu (popularnonaukowy vs. przegląd aktualnych wytycznych) i jego objętości. Przeważnie portale medyczne życzą sobie dwie objętości: do 1800 (krótka forma) i do 5000 znaków ze spacjami (forma quasi – naukowa).
Widełki cenowe dla studenta to przeważnie 35-60 PLN za tekst krótki i do ok. 200 PLN za tekst merytoryczny. Cena rośnie wraz ze zdobywanymi tytułami (student, lekarz stażysta, lekarz, specjalista) i później sięga oczywiście dużo dalej. Warto wspomnieć, że napisanie takiego artykułu to dobrych kilka godzin intensywnej pracy, nawet dla osób oswojonych z przeglądaniem prasy branżowej.

Na marginesie dodam, że zupełnie nie warte zachodu jest zatrudnianie się w roli moderatora / eksperta forum medycznego. Jest to praca niekiedy bardzo uciążliwa i śmiesznie płatna. Proponowane stawki potrafią wynosić 1 (słownie: jeden) PLN za post!!! Mogłoby się wydawać, że wystarczy pisać byle co i iść na ilość, ale nie dajcie się zwieść: piszący na forum to prawdziwi ludzie, być może w przyszłości Wasi pacjenci, którzy mają prawdziwe problemy, które nierzadko potrafią opisać w poście mającym 2000 znaków (sic!) i odpowiedź na takie pytanie liczy się tak samo, jak na krótkie zapytanie – a nie ma nic gorszego niż brak motywacji do dobrze wykonywanej pracy.

I tego właśnie Wam życzę – znalezienia pracy przede wszystkim motywującej i inspirującej Was do ciągłego rozwijania się. Powodzenia!

PS. Zachęcam do dzielenia się Waszymi propozycjami w komentarzach.

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Alicja De
wpis gościnny
Absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Dzięki programowi Erasmus na 5-tym roku kontynuowałam naukę we Włoszech, udało mi się również odbyć praktyki wakacyjne w Niemczech i na Węgrzech. Od dwóch lat staram się pobijać rekordy prędkości na dystansie 21 kilometrów. Kocham dobre kino i wszystko co napisał Milan Kundera.
"Człowiek to coś więcej niż tylko ciało, które niszczeje, najważniejsze jest przecież dzieło naszego życia, to, co człowiek pozostawia po sobie innym." - Milan Kundera, Śmieszne miłości

Komentarze na temat “Rodzaje dodatkowej pracy zarobkowej dla studenta medycyny lub lekarza stażysty”:

  1. Prawdę mówiąc, żeby być barmanem trzeba umieć coś więcej niż zmieszać wódkę z sokiem, no chyba że się chce pracować w „budce z piwem” gdzie takie umiejętności nie są potrzebne ale zawsze można powiedzieć „Stoję za barem”. Poza tym te mega napiwki to mit a przynajmniej w Polsce, no chyba że jesteś kelnerką/barmanką pracującą w klubach typu Cocomo 😛

  2. Dla bardziej wymagających polecam pracę w teatrach (broń Boże kinach) jako bileter/szatniarz. Godziny pracy zazwyczaj wieczorne, praca lekka, klienci milsi a i często ma się okazję oglądać ciekawe sztuki (teatralne 😛 ).

  3. A można pouczyć się w tym czasie do LEPu. Nie zapominajmy o obowiązkowych niepłatnych dyżurach w ramach stażu…

    1. Na stażu podyplomowym dyżury są (a przynajmniej były jeszcze kilka lat temu) płatne! To dzięki temu pensja wynosiła ok. 2000 zł „na rękę” zamiast 1400…

    2. Jak to niepłatnych? One sa ustawowo płatne, szpital dostaje za nie pieniądze z zewnątrz i musi Ci je wypłacić, nie może ich zatrzymać dla siebie. Nie wchodzą w grę ani dyżury za darmo, ani uniemożliwianie odbywania przez stażyste dyżurów, twierdząc, że ma za male umiejętności. Masz prawo i obowiazek do platnych dyżurów (mało płatnych ale jednak) niektóre trwają realnie krocej gdy na oddziale jest spokój. W sumie wychodzi ok 1900 netto przy miesiacu pracy 7.30 lub 8.00-15.00 i 4 dyzurach (po 10h 5 minut każdy )

  4. Dodam jeszcze, że lekarz stażysta spokojnie może zatrudnić się w roli nauczyciela przedmiotów zawodowych w szkołach policealnych. Nauka przedmiotów tj. anatomia, fizjologia, patofizjologia etc. Dobra powtórka z pierwszych lat studiów. Wynagrodzenie? Zależy od szkoły, miejscowości, umiejętności negocjacji etc. Rozbieżność wynagrodzenia znaczna. Od 18 PLN/godzinę lekcyjną do …. (chociaż spotkałem się ze szkołami, które oferowały i 13 PLN brutto za godzinę lekcyjną).

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!