Techniki szybkiego i skutecznego uczenia się cz.2

Potęga brzmi kusząco, człowiek potężny ma przewagę, siłę lub duże gabaryty, ale ponieważ rozmiar podobno nie ma znaczenia, na niego nie zwrócimy dziś uwagi. Czymże są sny o potędze, gdy przed Tobą rośnie ogromny stos podręczników i notatek do przeczytania? Literki rozmywają Ci się przed oczami, długopis wsadzasz sobie do oka, aż w końcu poddajesz się, płaczesz, krzyczysz bądź rzucasz się na jedzenie. Ewentualnie wszystko na raz. Zapraszam do przeczytania drugiej części artykułu o technikach szybkiego i skutecznego uczenia się.

Szybkie czytanie

Nieświadomie, podczas czytania, często wracamy do już przeczytanego tekstu, co jednak wcale nie sprawia, że rozumiemy więcej. Redukcja liczby regresji, to jedno z głównych założeń szybkiego czytania, innym jest zaś obejmowanie wzrokiem większego pola tekstu i wyłapywania z niego najważniejszych informacji. Polega to na wyszukiwaniu słów kluczy i przydaje się bardzo, gdy poszukujemy ogólnego sensu. Pomaga, gdy chcemy zlokalizować w tekście interesujący nas fragment. Niestety, jeśli czeka Cię wymagające zaliczenie i tak będziesz pytany o szczegóły, więc nie w każdym przypadku się ta metoda sprawdzi.

Mnemotechniki

Polegają na tworzeniu akronimów lub zdań, w których pierwsze litery wyrazów mają inne, określone znaczenie: KaMaSuTRa – zasadnicze części mózgowia: Kresomózgowie, Międzymózgowie,Śródmózgowie, Tyłomózgowie i Rdzeń przedłużony, czy ABC w reanimacji – Airways, Breath, Circulation.

Moje ukochane rymowanki – czy bez nich znalibyśmy kolejność kości w nadgarstku? Czy pamiętalibyśmy by wlewać kwas do wody a nie odwrotnie?

Skojarzenia ułożone w dobrze znany ciąg, pozwalają szybko przypomnieć sobie wygląd osoby zatrutej atropiną: Czerwony jak burak, rozpalony jak piec, suchy jak pieprz, ślepy jak nietoperz, niespokojny jak tygrys w klatce.

Aby zapamiętać ciąg liczb, np. rozwinięcie liczby pi, można tworzyć zdania, w których ilość liter w wyrazach odpowiada określonej cyfrze, np. Kto(3) z(1) woli(4) i(1) myśli(5) zapragnie(9) Pi(2) spisać(6) cyfry(5), ten(3) zdoła(5) = (3,1415926535).

Jest też metoda zwana pałacem pamięci, która pozwala zapamiętać kolejność, przydaje się przy przygotowywaniu przemówień i prezentacji – zamierzam niedługo po raz pierwszy ją zastosować w tym celu i wierzę mocno, że się uda. Wystarczy, że wyobrazimy sobie elementy do zapamiętania zlokalizowane w otoczeniu znanym lub wymyślonym. Spróbujmy zmierzyć się z odgałęzieniami tętnicy szyjnej zewnętrznej. Wyobrażamy sobie, że przechodzimy w wyobraźni przez pałac i kolejno napotykamy: przy drzwiach posąg wojownika z tarczą uniesioną do góry (t. tarczowa górna), trzymającego w dłoni akt kapitulacji w kilku językach (t. językowa). Za jego plecami widzimy twarz królowej na obrazie (t. twarzowa), który jest uszkodzony, na gardle królowej jest duża rysa (t. gardłowa wstępująca). Wchodzisz do pokoju, siedzący mężczyzna drapie tył głowy (t. potyliczna), wskazując na stojący z tyłu autoportret van Gogha z zabandażowanym uchem (t.uszna tylna). Kobieta stojąca obok obrazu skarży się na migrenę i trzyma za skronie (t. skroniowa powierzchowna) z grymasem twarzy (t. szczękowa). Wydaje się skomplikowane? Jednak gdy odbędziesz kilka takich wędrówek w swojej wyobraźni, zapamiętasz to na dłużej.

Pamiętaj, najgłupsze skojarzenia zostają na dłużej!

Zainteresowanym polecam dodatkowo zapoznanie się z Głównym Systemem Pamięci, który jest bardziej zaawansowany, ale podobno niesłychanie skuteczny.

Notuj

Przejrzyste notatki niejednemu już pomogły, zwłaszcza, gdy były własne – w czasie ich przygotowania systematyzujemy informacje, przetwarzamy je, a więc zapamiętujemy. Robiąc notatki nie można stronić od skojarzeń, schematów, ciągów myślowych, warto także zainwestować w kredki lub kolorowe długopisy. Jeśli lubisz rysować, wzbogać tekst w rysunki, jednak przede wszystkim, utrzymaj przejrzystość.

Przykładowe notatki z anatomii mózgowia (nadesłane)

Chociaż fiszki dostępne są szeroko w internecie czy sklepach, je również warto samodzielnie przygotować. Ucząc się anatomii, przydatne jest samodzielne rysowanie schematyczne struktur – nigdy nie nauczyłabym się wyglądu splotu ramiennego, gdybym nie skorzystała z porad na Youtubie i nie narysowała go samodzielnie. Po 10 minutach oglądania instrukcji, narysujesz go w 10 sekund!

Jest kilka znanych metod tworzenia efektywnych notatek. Mapy pojęć, do których tworzenia programy znajdziemy w internecie, lub możemy użyć kartki, polegają na tworzeniu relacji między pojęciami. Centralnie umieszczamy wyraz-matkę, a od niego odprowadzamy gałęzie do związanych pojęć, on nich można odprowadzać kolejne linie. Ten sposób także przydaje się w zapamiętywaniu odgałęzień tętnic, nerwów, a także schematów diagnostycznych czy terapeutycznych. Tu też nie powinno się unikać kolorów, można wpleść drobne rysunki i nosić mapy pojęć ze sobą i przeglądać w drodze na zajęcia.

Teraz wiesz już tak dużo, że możesz spokojnie uczyć się do LEKu, egzaminów lub w wolnym czasie ćwiczyć pamięć, by być gotowym na nowe wyzwania! Wysypiaj się, zadbaj o zbilansowaną dietę, baw się informacjami, notuj, rysuj, rymuj, a sukces będziesz mieć na wyciągnięcie ręki!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Magdalena Zdziebko
autor BML
Studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Na lekarski trafiła trochę przypadkiem, bo rozważała jeszcze bycie naukowcem lub dziennikarką, a zakochała się w medycynie bez pamięci. Prowadzi kronikę grupy studenckiej, czyta niemal wszystko co trafi w jej dłonie, ogląda seriale, gotuje, pływa i uwielbia poszerzać horyzonty. Kocha ludzi, góry, wodę oraz jedzenie i nie ufa ludziom, którzy twierdzą, że jeść nie lubią.
Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego. - Oscar Wilde, Portret Doriana Graya

Dwa komentarze na temat “Techniki szybkiego i skutecznego uczenia się cz.2”:

  1. Mogłabyś polecić jakieś konkretne książki do pracowania nad pamięcią? Chodzi mi o profesjonalną literaturę, nie jakieś farmazony dla ogółu, jakich jest pełno (poradniki, motywatory itp). Z góry dzięki;)

    1. Ja na początek proponuję zgłębić tematykę mnemotechnik – najlepiej w jakimś rozbudowanym opracowaniu. Fajnie jest poznać, jakich mnemotechnik używało się do tej pory nieświadomie, żeby wiedzieć, w jaki sposób zapamiętujemy najlepiej. Mi to wystarczyło zamiast wszelkich poradników i profesjonalnych knig. 🙂 Fragmenty z histologii, które chciało mi się umieścić w „pałacu pamięci” pamiętam do dziś.

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!