Zasady wypisywania recept pro auctore i pro familia

Możliwość wypisywania recept dla siebie lub najbliższych to jeden z najbardziej przez nas (lub nasze rodziny) wyczekiwanych lekarskich przywilejów. Warto pamiętać o tym, że ciążą na nas związane z tym obowiązki, musimy więc udokumentować każdą taką receptę, zarówno refundowaną, jak i nierefundowaną. Niniejszy tekst przedstawia podstawowe informacje na temat wystawiania recept pro auctore i pro familia.

Kto może wystawić receptę “pro auctore” lub “pro familia”?

Każdy lekarz posiadający pełne PWZ (oraz niektóre pielęgniarki/położne, o czym napiszemy w osobnym artykule).
W przypadku recept refundowanych nie trzeba już podpisywać umowy z NFZ (dotychczasowe umowy ważne były do końca roku), niezbędne jest natomiast uzyskanie uprawnień do pobierania numerów recept nadawanych przez dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ.

Numery te można pobierać przez portal swojego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia (System Numerowania Recept Lekarskich – link do SNRL dla Mazowsza; pozostałe województwa mają osobne portale). Jednak najpierw trzeba złożyć wniosek o utworzenie konta w SNRL on-line, wydrukować go i z nim oraz PWZ i pieczątką wybrać się do swojego NFZ (wizyta jednorazowa, krótka i bezbolesna).

Kto jest rodziną w rozumieniu rozporządzenia?

Prawo dopuszcza wypisanie recepty “pro familia” dla:

  • małżonka,
  • zstępnych (dzieci biologicznych, adoptowanych, przysposobionych, wnuków, prawnuków…),
  • wstępnych w linii prostej (własnych rodziców, dziadków, pradziadków…),
  • rodzeństwa.

Jak powinna wyglądać recepta?

Lekarze zatrudnieni w podmiotach leczniczych mogą korzystać z druków zapewnionych przez pracodawcę. Wykonujący działalność leczniczą w formie indywidualnej (specjalistycznej) praktyki lekarskiej wyłącznie w miejscu wezwania – druki recept przeznaczone dla tej działalności.

Przypominam, że prawidłowe wymiary recept to 90-110 mm x 200-215 mm.

W górnej części okienka na dane pacjenta wpisujemy “pro auctore”/”pro familia” lub odpowiednik (np. “dla siebie”). Nie jest to konieczność w przypadku recept nierefundowanych, natomiast w pozostałych jest podstawą do uzyskania refundacji. W tych “pro familia” zawsze musi być napisane, dla kogo jest recepta. Niedopuszczalne jest napisanie na recepcie „dla żony”, „dla brata” etc… A to się ponoć nagminnie zdarza. Po umieszczeniu adnotacji “pro auctore”/”pro familia” nie trzeba przepisywać do okienka danych pacjenta, które są zamieszczane na nadruku, pieczątce lub naklejce z danymi osoby uprawnionej (czyli własnego imienia i nazwiska, adresu ojca, gdy jest taki sam jak nasz…). Pozostałe pola wypełniamy tak, jak dla niespokrewnionych pacjentów.

Gotowy do druku wzór recepty można pobrać ze strony NIL.

Recepta nierefundowana

Wystarczy, że zawiera:

  • imię, nazwisko, PWZ lekarza – czyli pieczątkę,
  • dane pacjenta: imię, nazwisko, adres, wiek gdy do 18 r.ż. – w pro auctore znów pieczątka + adres (wynika z tego, że zamiast wpisywać ręcznie dane, można postawić dwie pieczątki – jedną w polu na dane lekarza, drugą w miejscu na dane pacjenta),
  • data wystawienia i realizacji,
  • informacje o leku.

W przypadku recept na leki zawierające substancje psychotropowe i substancje odurzające należy wpisać ponadto PESEL (lub numer dokumentu w przypadku braku numeru PESEL). Oczywiście nazwę takiej substancji i jej ilość zapisujemy słownie. Pod wyrażeniem „substancja czynna” mam na myśli np. „alprazolam”… a nie „substancja czynna” (dosłownie…).

Dodatkowo na „Rpw” musi się znaleźć unikalny numer identyfikujący receptę, przydzielony przez Oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, na wniosek osoby uprawnionej albo świadczeniodawcy.

Recepta na lek nierefundowany może być napisana na zwykłej kartce papieru, jednak dla zwiększenia czytelności warto korzystać z druków uniwersalnych.

Obecnie jesteś na stronie:

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Joanna Dąbrowska
autor BML
Rezydentka chirurgii dziecięcej, absolwentka UMB. Podobno lekarzem chciała być od 3 roku życia. Urodziła się na zachodzie Polski, studiowała na wschodzie. Staż odbyła w połowie drogi... po czym wróciła do Białegostoku. W wolnych chwilach gra w planszówki, jeździ na rowerze, a od niedawna także wspina się.

Komentarze na temat “Zasady wypisywania recept pro auctore i pro familia”:

    1. Tak, dopuszcza się, byleby dało się wydrukować. Czyli Excel jest ok.

  1. Bardzo cenny wpis! Wielkie dzięki.
    Chciałbym tylko dodać mały szczegół, który jednak może ułatwić wystawianie recept na leki tzw. psychotropowe i odurzające (gwoli uściślenia ustawodawcy chodzi tu o konkretne leki z konkretnej listy, a nie jakieś mityczne „psychotropy”, bo przecież każdy uzna haloperidol za psychotrop ale zasady jego wypisywania są takie, jak zwykłych leków. Chodzi tu o wszystkie leki z grupy benzodiazepin, nasenne leki „z”, leki przeciwbólowe z grupy opioidów ale nie tramadol oraz do tego metylofenidat). W rozporządzeniu z 2014 roku, aktualnym, (Dz. U. z dnia 3 września 2014 r.) ale także w obowiązującej od zawsze ustawie refundacyjnej nigdzie nie zostało napisane, że konieczne jest podanie słownie NAZWY substancji czynnej. Wymagane jest wyłączne podanie słownie ILOŚCI substancji czynnej. A zatem na recepcie: Stilnox 10 mg No20 1×1 można napisać TYLKO (dwieście miligramów), a nie trzeba pisać (dwieście miligramów zolpidemu). Napisanie słownie nazwy substancji czynnej nie jest błędem ale może spowodować powstanie błędów, szczególnie jeśli piszemy leki o nowoczesnej formie podania jak np. fentanyl w formie donosowej, gdzie samej substancji w butelce jest dużo więcej niż przeznaczono do użycia dla pacjenta i suma fentanylu w butelce nie wynika z prostego działania matematycznego opartego o informacje z indeksu leków (w dobrych indeksach podane są ilości substancji czynnej w opakowaniu).

  2. W obliczu ostatnich zmian trochę się pogubilem. Rozumiem, że stażysta jest traktowany jako lekarz z pełnym PWZ na czas okreslony i może sobie wyrobić bloczek z receptami?

    1. Stażyści są uprawnieni do wypisywania recept w miejscu odbywania stażu, pod kontrolą opiekuna. Czyli to szpital zgłasza Cię do NFZ i zaopatruje w druki recept dla Twoich pacjentów (albo możesz je generować ze szpitalnego systemu).
      Co do rejestracji w systemie SNRL, wnioski stażystów są odrzucane ze względu na niejasne przepisy w tej kwestii (w oddziale NFZ dowiedziałam się, że bez oficjalnego „zielonego światła” wszystkim stażystom będzie się odmawiać).
      W związku z powyższym, o ile dobrze zrozumiałam twoje pytanie – odpowiedź brzmi NIE, stażysta nie może wyrobić sobie bloczku z receptami (refundowanymi) na własny użytek.
      Natomiast jeśli wydrukujesz/narysujesz sobie receptę i wypiszesz lek na 100%… nie powinieneś mieć w aptece problemu z realizacją, a NFZ tego nie sprawdza…. Inna sprawa, że tak czy siak leki przepisywać możesz po uzgodnieniu ich treści z opiekunem, w miejscu odbywania stażu. Czyli twoja 100% recepta będzie trochę naciągana.
      Czy możesz pisać refundowane na szpitalnych drukach dla siebie? Ja bym się wstrzymała, skoro jest to kontrolowane przez NFZ, a on odmawia stażystom rejestracji w SNRL. Z drugiej strony, skoro pacjentom możesz, to czemu sobie nie?

    2. Gdzie NFZ odmawia? Mi nie odmówił i wszystkim znajomym składającym również nie odmówiono. Warszawa i Wrocław dla jasności.

  3. Co do dokumentacji… Czyli wystarczy w jakimś zeszycie napisać swoje dane i potem robić adnotacje typu ;
    1.01.2017 Angina. Augmentin 3×1 tabl i się podpisać? czy Oprócz tego nr konkretnej recepty?

    1. Wystarczy w zeszyt wpisać to, co wymieniłam w artykule. 🙂 Nr recepty nie jest potrzebny, tylko numer kolejny wpisu – czyli każdą udokumentowaną receptę numerujesz w tym swoim zeszycie. Odnośnie preparatów musisz uściślić jaką postać leku, dawkę i wielkość opakowania masz na myśli. Po prostu przepisujesz to, co jest na recepcie odnośnie leku. Czyli np.:
      1. 1.01.2017
      Pro auctore
      Augmentin tabl a 1g
      1op
      D.S. 3×1 tabl
      Dgn. Angina

  4. Czy muszę prowadzić dokumentację w zeszycie, jeżeli wypisuję recepty na siebie na 100% nie mając umowy z NFZ?

    1. Tak, każdą receptę trzeba odnotować w dokumentacji. Tyle że nierefundowanych nikt nie sprawdza, więc brak wpisu raczej Ci nie zaszkodzi.

  5. Czy jeśli wypisuję receptrę pro auctore na 100%, u gory moge przystawic swoja „zwykla” pieczatkę (imie, nazwisko, numer PWZ)? Czy musze tam jednak nanieść w sposob trwaly (nadruk, pieczatka, naklejka) dane, ades i telefon?

    1. Tak, ale to w tej przychodni teoretycznie powinna być przechowywana dokumentacja odnośnie wystawionych recept.

  6. Substancje psychotropowe nierefundowane z grup III-P i IV-P ,a do nich należą benzodiazepiny wypisujemy na recepcie Rp. a nie Rpw jak pisze autorka i wypisujemy je tak jak zwykłe leki nierefundowane dodatkowo zamieszczając pesel. A w polu przeznaczonym na nazwę preparatu np. lorafen tabl.
    25x5mg(sto dwadzieścia pięć mg.) 1×1 tab/dz./ lub lorafen 5 mg op.1 (sto dwadzieścia pięć mg.)1x1tab.dz.

  7. Kiedy podpisywałem umowę z NFZ kilka lat temu dostałem dużą pulę numerów -500 . Czy mogę ciągle z nich korzystać czy razem z wygaśnięciem umowy moje numery recept straciły ważność?

  8. Właściwie wynika to z treści artykułu, ale chciałbym się upewnić- recepty pro auctore i pro familia bez refundacji mogę napisać na dowolnej kartce papieru, nie musi być to druk z nfz, byle tam były moje dane i pieczątka, tak? Pozdrawiam serdecznie

    1. Tak, na 100% nie muszą być na drukach NFZ. Swoją drogą, wzór recept jest dostępny w internecie, a recepta ma wielkość 1/3 kartki a4, więc wystarczy drukarka i nożyczki.

  9. Czy nie posiadając świeżego zaświadczenia od specjalisty o swojej lub kogoś z rodziny chorobie kwalifikujacej na zniżkę np nadcisnienie tetnicze lub niedoczynnośc tarczycy moge wypisywać sama rp na zniżkę zgodnie z chpl?

  10. A jak udokumentować taką podstawę np. przy niedoczyności tarczycy? Antybiotyki dziecku na infekcje można na 50% wypisać?

  11. Witam, chciałam się dowiedzieć: jeśli drukuję sobie wzór recepty ze strony NIL do wypisywania recept pełnopłatnych, nierefundowanych pro auctore, to jak należy uzupełnić dane podmiotu drukującego?

  12. Nie wiem co się zmieniło w przepisach ale podstawa prawna: 1. Obwieszczenie Ministra Zdrowia z dnia 11 grudnia 2015 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich (Dz.U. 2016 poz. 62) właśnie wygasła w dniu 28 sierpnia 2017 obowiązuje zaś nowe: (Dz.U. 2017 poz. 1570) Obwieszczenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2017 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept lekarskich.

  13. Z niecierpliwością czekam na obiecany artykul o receptach pielegniarskich;-P Pracuje w hospicjum domowym jako pielęgniarz i posiadam uprawnienia do wypisywania recept zarowno samodzielnie jak i w ramach kontynuacji. Pacjenci sa zadowoleni, lekarze z ktorymi pracuje również. A jakie sa wasze ddoswiadcznia?

  14. Czy wyjaśniło się cos wiecej w sprawie recept nierefudnowanych pro auctore wypisywanych przez stazystów ? Bo wszedzie mozna tylko znalezc wyjasnienia Ministra w sprawie recept refundowanych 😀 , czy po prostu nadal jest to taka kwestia otwarta ?

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!