Strajk lekarzy: Czechy

Wielu młodych i starszych lekarzy w Polsce zastanawia się, kiedy poprawi się sytuacja naszego zawodu. Ostatnia duża zmiana miała miejsce w 2007 roku i od tego czasu niewiele zmierza ku lepszemu. W tym artykule chciałem pokrótce wyjaśnić, jak do zasłużonych podwyżek doszli czescy lekarze. Być może będzie to jakaś wskazówka dla nas, pokazująca czekającą nas drogę. Pozostajemy jednym z niewielu krajów na świecie, gdzie pensja lekarza jest porównywalna z pensją na kasie w supermarkecie. W Czechach też tak do niedawna było.

Czechy w statystykach

Wg raportu OECD z 2016 roku (tego samego, w którym Polska ma 2,2 lekarza na 1000 pacjentów) Czesi mogą się pochwalić wynikiem 3,7 lekarza na 1000 pacjentów. Jak widać, pomimo większej ilość lekarzy w systemie niż u nas, udało się znaleźć dla nich potrzebne środki.

W 2010 roku czeski lekarz zarabiał ~3680 zł brutto, z dyżurami ~8000 zł brutto. W 2011 podniesiono pensję o 5000-8000 koron (~800-1280 zł). W 2012 r. o dalsze 10 %, a w 2013 r. kolejne – do poziomu trzykrotności ówczesnej średniej krajowej.

Średnia krajowa, o której mowa i do której się tak w Polsce porównujemy, w 2014 w Czechach (ostatnie dostępne dane) wyniosła 930 Euro, a w Polsce 980 Euro. Czeski lekarz już w 2013 roku zarabiał tyle, ile wg planów Ministerstwa Zdrowia my nie będziemy zarabiać nawet w 2022 roku (docelowe 1,27 średniej krajowej 2015 roku).

Obecnie średnia pensji w Czechach w ostatnim kwartale zeszłego roku wynosiła 28.152 koron czeskich, czyli około 4550 zł.

Dane z Czeskiego Narodowego Instytutu Zdrowia za 2014 rok pokazują, że średnia miesięczna pensja lekarza to 55.068-61.393 koron czeskich czyli ~8.901- 9.924 złotych, co oznacza, że bliżej im jednak do 2 średnich krajowych niż 3, jest to jednak pensja za sam etat, bez dyżurów.

Od 1 stycznia 2017 lekarze naszych południowych sąsiadów otrzymają kolejne 10% podwyżki, by zahamować proces ich emigracji.

Jak do tego doszło?

Wynagrodzenia lekarzy w Czechach do niedawna kształtowały się na poziomie zarobków lekarzy w Polsce. Za goły etat lekarze ze specjalizacją zarabiali przeciętnie 23 000 koron brutto (~3680 zł), łącznie z dyżurami ok. 50 000 koron (~8000 zł). Próby wynegocjowania wzrostu wynagrodzeń okazywały się równie skuteczne, co rozmowy z polskim rządem. Droga pokojowych negocjacji okazała się ślepą uliczką.

Jak wywalczono podwyżkę w 2011

Akcję powszechnego składania wypowiedzeń przez lekarzy w Czechach „Dziękujemy, odchodzimy” zorganizował związek zawodowy LOK przy wsparciu Czeskiej Izby Lekarskiej.

Czesi dobrze przygotowali ten protest. Na początku 2010 roku przygotowano kampanię medialną, mającą na celu nagłośnienie planowanego przez lekarzy złożenia wypowiedzeń. Symbolem akcji stał się kupiony przez organizatorów ambulans, przemalowany w połowie na czarny karawan, z napisem „Náš exodus – váš exitus” (Nasz exodus – wasz exitus). W Polsce ten pomysł zapewne by nie przeszedł ze względu na skojarzenie z łódzkim pogotowiem i słynnymi “łowcami skór”, niemniej obrazuje to jak zdesperowani byli czescy lekarze. Pojazdem tym poruszali się po Czechach, występowali w mediach oraz organizowali w szpitalach spotkania informacyjne. Uruchomiono również licznik odmierzający czas pozostały do exodusu Czeskich Lekarzy. Informacje na temat protestu zamieszczono na specjalnej stronie internetowej.

Na jesieni 2010 r. czeski rząd przystąpił do kontrofensywy medialnej, oczywiście zarzucając lekarzom nieetyczne postępowanie (skąd my to znamy?). Oskarżono ich o łamanie przysięgi Hipokratesa czy, podobnie jak w wypadku ostatniego strajku pielęgniarek w CZD, wykorzystywanie chorych dzieci. Standardowo i podobnie jak u nas zastraszano lekarzy planujących złożenie wypowiedzeń, co ograniczyło zasięg strajku.

Pod koniec 2010 r. na złożenie wypowiedzeń z zachowaniem dwumiesięcznego okresu wypowiedzenia zdecydowało się 25% czeskich lekarzy – 3837. Najwięcej wypowiedzeń złożono w najuboższych Czeskich województwach: Śląskomorawskim i na Wysoczyźnie.

Rozstrzygnięcie pojawiło się w 2011 roku, po wewnętrznym rozpatrzeniu sprawy przez koalicję rządzącą. Ostatecznie zdecydowano się na kompromis, co prawdopodobnie wynikało z groźby paraliżu ochrony zdrowia na Wysoczyźnie – wypowiedzenia złożyło tam aż 80% pracujących lekarzy.

Tak jak pisałem wcześniej, po tych działaniach czeski lekarz w 2013 roku osiągnął poziom wynagrodzenia około 9000 zł i kwota ta ciągle rośnie, by zatrzymać personel w kraju. My albo emigrujemy, albo się cieszymy, że możemy dodatkową pracą dorobić do 2200-3000 zł gołej pensji. Kiedy zaczniemy brać przykład z naszych południowych sąsiadów? Mam nadzieję, że niedługo.

 

Źródła:

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Jakub Kosikowski
autor BML
Lekarz Stażysta z Lublina. Wielki fan Rocka, Star Wars, fantastyki (Pratchett, Tolkien), gier komputerowych i wszelakich RPGów. Dawniej w AZS i Samorządzie, obecnie sędzia piłkarski i zapalony bramkarz futsalu.
"Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie." - Fryderyk Nietzsche

Komentarze na temat “Strajk lekarzy: Czechy”:

  1. To jak wyglądają obecnie zarobki polskich lekarzy zarówno rezydentów jak i tych po specjalizacji? Bo ja już nie rozumiem. Niby piszesz ze to porównywalnie do Czechów tj ~4000 a potem 2200-3000?

    1. Rezydent ~2250 zł na rękę, po 2 latach podwyżka o 300zł, chyba, że robisz specjalizację deficytową, to od razu zaczynasz od ~2550zł. Specjaliści w Polsce mają średnio trochę około 3500 netto, kwota 3000 dotyczy rezydentów specjalizacji deficytowej po przepracowaniu dwóch lat.

      Porównywalne do Czechów owszem, bo w tekście wyżej jest kwota brutto, a na dole jest napisane na rękę czyli netto. sTąd może być rozdźwięk w liczbach.

  2. A okej już rozumiem. Dzięki bardzo! I oczywiście trzymam kciuki żeby i w PL coś się zmieniło na lepsze!

  3. Jest nas tak mało że powinniśmy dyktować warunki na jakich będziemy pracować. Wystarczyłoby się zjednoczyć i wydaje się to takie proste. Rzeczywistość wygląda jak zwykle inaczej.

  4. Dziękuję za ciekawe dane! Przychodzę tutaj pół roku po powstaniu wpisu, ponieważ zbieram informacje do notki o sytuacji rezydentów. I stąd pytanie: czy Gospodarz miałby może jakieś dokładniejsze wieści na temat tego, jak zmieniła się sytuacja samych czeskich rezydentów? Bo jeśli dobrze rozumiem, dane z tego wpisu odnoszą się do lekarzy i lekarek ogółem (a więc uśredniają zarobki tychmłodszych i starszych stażem).

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!