Pikieta PZM pod Sejmem 19 lipca 2017

19 lipca o godzinie 14 pod Sejmem RP odbędzie się pikieta Porozumienia Zawodów Medycznych. Lekarze, zwłaszcza rezydenci zamanifestują wraz z pielęgniarkami i ratownikami swój sprzeciw wobec niepoważnemu, według nich, traktowaniu przez władze problemu niedofinansowania ochrony zdrowia. Poniżej zamieszczamy list otwarty współorganizatora demonstracji, Krzysztofa Hałabuza.

Ostatnie chaotyczne ruchy prezentowane przez rząd pokazują, że nadal nie ma woli na reformę systemu ochrony zdrowia. Jarosław Kaczyński 1 lipca ogłosił na Kongresie PISu w Przysusze, że likwidacja NFZ to projekt na następną kadencję. Jak w obliczu takiej decyzji będzie wyglądać sieć szpitali. Nikt nie wie…

Na szczęście wzburzenie obywateli daje efekty – zebranie 239 tys podpisów pod obywatelskim projektem ws warunków zatrudnienia w ochronie zdrowia spowodowało, że MZ i MF w trybie ekspresowym przegłosowało ustawę o minimalnych wynagrodzeniach medyków. Czy jest to sukces? Wątpliwy. Przy tak wielkim niedofinansowaniu systemu jest on kolosem na glinianych nogach. To dobrze, że najmniej doceniony personel niższy nie będzie już zarabiał poniżej płacy minimalnej, jednak jak widać z przebiegu ostatnich dwóch lat, sensowne podwyżki płac otrzymują jedynie Ci, którzy aktywnie protestują i tylko nad ich postulatami pochyla się rząd.

Ciężko stwierdzić, czy słynne zembalowe 4×400 zł „brutto – brutto” jest uczciwą podwyżką dla pielęgniarek, które wygrywają od lat w rankingu zawodów zaufania publicznego wśród personelu medycznego. Ratownicy także słusznie zaprotestowali w ostatnich miesiącach, jednak proponowane dla nich podwyżki są nieporównywalne do oczekiwań.

Proponowany wzrost pensji dla rezydentów od lipca 2017 o 20zł miesięcznie jest w naszej opinii dowcipem i nie starcza nawet na opłatę członkowską w OZZL. Młodzi lekarze nadal będą pracować za mierne stawki „po godzinach” by żyć na przyzwoitym poziomie, utwierdzani przez swoich zwierzchników w przekonaniu, że taka jest ich rola w systemie. De facto gdyby tego nie robili, to zwyczajnie zabrakło by lekarzy do obstawy dyżurowej. Nie można się dziwić, że coraz więcej młodych lekarzy, nawet ze ścisłego zarządu Porozumienia Rezydentów poważnie rozważa wyjazd za granicę w celu odmiennym niż krajoznawczy…

Mam ogromną nadzieję, że zjednoczenie i solidarność, jaką utworzyło Porozumienie Zawodów Medycznych utrzyma się. Wspólnie zorganizowaliśmy piękną manifestację w zeszłym roku, a także jako niezależni od pomocy polityków zebraliśmy podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, w której wyszczególniliśmy wspólnie nasze oczekiwania dotyczące minimalnych pensji.

Zmiany systemowe można dokonać jedynie wspólnie, nie licytując się. Członkowie komitetu ustawodawczego dokonali (wolontaryjną!) tytaniczną pracę – warto, by nie poszła na marne.

Dlatego też wszystkich medyków serdecznie zapraszamy 19 lipca o godzinie 14 pod Sejm w celu zwrócenia uwagi mediów oraz społeczeństwa na skandaliczną postawę rządu.

Jesteśmy częścią tego kraju. Chcemy leczyć w Polsce. Jest nas za mało i za mało zarabiamy, by godnie wykonywać naszą pracę!

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Krzysztof Hałabuz
wpis gościnny
Krzysztof Hałabuz, ur. w Rzeszowie, absolwent WUM. Rezydent Chirurgii Ogólnej w MSzS w Radomiu, współzałożyciel reaktywowanego Porozumienia Rezydentów, wiceprzewodniczący Komisji ds. Zatrudnienia Lekarzy OIL w Warszawie. Zainteresowania: muzyka, turystyka górska, działalność społeczna, tenis. Członek chóru OIL w Warszawie. Ojciec Dagny i Zuzi.

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!