Wspomnienia z rezydentury: medycyna rodzinna. Część 1: Aspekty pracy

Lekarz rodzinny – lekarska niedojda, któremu nie poszło na LEKu czy prawdziwy specjalista od wszystkiego, który jest w stanie leczyć większość najczęstszych chorób? Wyrobnik w POZ i człowiek-pieczątka, czy kierownik przychodni, prawdziwy biznesmen? Zapraszamy do przeczytania relacji Jacka Bujko, specjalisty medycyny rodzinnej, członka zarządu Grupy Młodych Lekarzy i Rezydentów Kolegium Lekarzy Rodzinnych w Polsce. W dwuczęściowym artykule opowie nam o typowych aspektach tej specjalizacji, o specyfice codziennej pracy i o relacjach z pacjentami, jakie można stworzyć.

Będąc Młodym Rezydentem: o miejscach szkoleniowych słów kilka

Po nierównej i skazanej na porażkę walce serca z rozumem, biciu się z myślami masz swojego faworyta – swoją dziedzinę medycyny, w której chcesz się specjalizować. Jednak wciąż żyjesz w niepewności ucząc się do Egzaminu. Zdajesz go – okazuje się, że nie taki diabeł straszny. Niecierpliwie czekasz, dni dłużą się w nerwowym wyczekiwaniu. I nagle jest – pojawia się upragniona lista dostępnych miejsc szkoleniowych. Wzrokiem omiatasz wszystkie pozycje w poszukiwaniu tej jednej jedynej. Patrzysz i… ?

Będąc Młodym Rezydentem: LEKordowy wynik

Oto pierwszy z cyklu tekstów opisujących absurdy odbywania szkolenia specjalizacyjnego w Polsce. Inspirowane są one przeżyciami własnymi oraz historiami zasłyszanymi od innych lekarzy – absolwentów aspirujących do upragnionego miana specjalisty: w różnych regionach kraju, na różne specjalizacje, w różnych trybach. Przytaczane historie będą autentyczne. Imiona bohaterów, nazwy miast niekoniecznie. Rozpoczynamy w miejscu, w którym jako absolwenci różnych wydziałów spotykamy się po raz pierwszy – Lekarski Egzamin Końcowy.