I Ty możesz zostać misjonarzem

Myślisz o wyjeździe na misję medyczną, ale nie wiesz jak to zorganizować? Pomysł wyjazdu na wolontariat to jedno, a jego realizacja to drugie. Jak to mówią, dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Jeśli nie przygotujesz się wystarczająco, może to zaważyć na twoim bezpieczeństwie na miejscu. Ale spokojnie, zaraz będziesz wiedzieć – pomoże Ci w tym Małgorzata Osmola, inicjatorka Misji Gochy.

Opieka hospicyjna dla dzieci – krótko o fundacji “Pomóż Im”

Wybrałam się do siedziby Fundacji “Pomóż Im” w Białymstoku, aby porozmawiać z Ingą Januszko-Manaches oraz Michałem Gleniem, z Zespołu Rozwoju i PR Fundacji. Moim pierwotnym planem było zgłębienie tematu funkcjonowania Domowego Hospicjum dla Dzieci i tego, jak wygląda praca w takim miejscu. Działalność Fundacji ma trzy filary – Domowe Hospicjum dla Dzieci ze wsparciem całej rodziny chorego dziecka, Opieka Perinatalna oraz Klinika Onkologii i Hematologii UDSK. Przyjrzyjmy się pokrótce jej działalności.

Kongres Wyzwań Zdrowotnych

9-11 marca miała miejsce 2 edycja Kongresu Wyzwań Zdrowotnych organizowanego przez Grupę PTWP (Rynek Zdrowia) w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. W tym roku Kongres był zdecydowanie zdominowany przez temat sieci szpitali. Wśród 53 paneli dyskusyjnych znalazła się jednak również sesja dotycząca edukacji medycznej – zarówno przed – jak i podyplomowej. Lekarzy rezydentów i studentów medycyny reprezentowali Ligia Kornowska oraz Łukasz Jankowski.

Odkryjmy prawdziwe znaczenie terminu “lekarz pracujący na wolontariacie”

Ustalmy jedno: praca za darmo w trakcie specjalizacji to NIE wolontariat – to niewolnictwo. O tym nie będziemy dziś mówić. Ku Waszemu zaskoczeniu, odkryjemy na nowo prawdziwe, a tak często przez nas zapominane znaczenie tego słowa: “dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie”. Krótko mówiąc – pomaganie innym. Za darmo, dla satysfakcji. Nie z ekonomicznego przymusu.

Hospicjum to też życie

Hospicjum. Pierwszy raz o wolontariacie pomyślałem będąc w liceum. Chciałem w jakiś sposób pomóc innym, jednak miałem wtedy w głowie za dużo obaw, za dużo “ale”. Bezpośrednio przed studiami zmarła moja babcia. Siedziało to we mnie. To nie był jedyny, decydujący powód. Wszystko zaczęło się na drugim roku od serii wykładów profesor Małgorzaty Krajnik, szefowej Katedry i Zakładu Opieki Paliatywnej. Mówiła o medycynie wobec końca życia. Sposób, w jaki przedstawiła podejście lekarza do umierających, zafascynował mnie. To był wzorzec idealny.

Trzęsienie ziemi we Włoszech: zadanie dla Polish Emergency Team

Powszechnie znane są organizacje humanitarne, jak Polska Akcja Humanitarna oraz Lekarze Bez Granic. Mniej osób wie o tym, że pierwszym polskim zespołem szybkiego reagowania na klęski żywiołowe i kryzysy humanitarne na świecie jest grupa Polish Emergency Team. Prowadzi ją organizacja pozarządowa Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej. Klęska żywiołowa, jaka miała miejsce w środkowym rejonie Włoch w nocy z 24 na 25 sierpnia to dobra okazja do zapoznania się z działaniem pomocy humanitarnej w Polsce i Europie.

„Patch Adams”, czyli film o walce jednostek

„Patch Adams” to amerykański film biograficzny wyreżyserowany przez Toma Shadyaca. Jest to jeden z tych filmów, który bez chwili wahania mogłabym nazwać filmem familijnym – ciepły i wzruszający, idealny na niedzielne popołudnia. Oglądając go, można uronić kilka łez, od czasu do czasu szczerze się roześmiać. Pomimo że pod wieloma względami jego fabuła jest po prostu naiwna, a całość powstała niemal dwadzieścia lat temu, „Patch Adams” jest filmem, który wciąż pozostaje boleśnie aktualny.

Prawdziwy lekarz

Zanim poszli na medycynę, zdążyli się do niej uprzedzić. Nie zraziła ich żadna medialna propaganda lecz przykre doświadczenia własne. Z czasem nabywali nowych, lepszych, które pomogły im zmienić zdanie. Spotkali lekarza, takiego prawdziwego. Lekarza, który pomaga, leczy i uczy. Umacnia pojęcie tego zawodu. Którego warto stawiać sobie za wzór do naśladowania.

Zespół Ratunkowy PCPM – przekaż 1% podatku!

Fundacja Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej (PCPM) zajmuje się międzynarodową pomocą rozwojową i ratunkową. Środki z dobrowolnych wpłat zostaną w całości wykorzystane na sfinansowanie działalności Zespołu Ratunkowego PCPM w krajach dotkniętych klęskami żywiołowymi oraz kryzysami humanitarnymi w tym m.in. na zakup leków i sprzętu ratowniczego, transport do krajów dotkniętych katastrofą, zakwaterowanie polskich ratowników oraz inne koszty operacyjne. Liczy się każda złotówka!

Jasna strona codzienności

Narzekanie leży w naszej słowiańskiej naturze. Dzień bez sceptycznego komentarza na temat otaczającej nas rzeczywistości to dzień stracony. Rachunek krzywd i cudzych błędów stanowi ekwiwalent brytyjskiej powierzchownej rozmowy o pogodzie. Nie inaczej jest w naszym, lekarskim, środowisku. Prawda, mamy realne powody do niezadowolenia. Nie zmienia to faktu, że jego intensywność zależy bardziej od naszej natury, niż okoliczności. Czas przełamać ten stereotyp. Dziś będzie jak najbardziej pozytywnie. Poznajcie mojego szefa-Profesora.

Fundacja SASA – zbiórka pieniędzy na pomoc medyczną dla Tanzanii

Jesteśmy grupą studentów medycyny, którzy oprócz tego, że za parę lat będą lekarzami, mają wielką potrzebę niesienia pomocy już teraz. Obraliśmy sobie za cel wspieranie medycyny na świecie poprzez wysyłkę podstawowego sprzętu medycznego (strzykawki, rękawiczki, wenflony, stetoskopy, otoskopy, ciśnieniomierze, itp.) do krajów Trzeciego Świata. Naszym najbliższym celem jest wysłanie w tym roku 3 wolontariuszy i SASA box #2 do Tanzanii. Pomóż nam już dziś!

Quality of life

Czy w nowoczesnej medycynie musi stale zachodzić konflikt pomiędzy interesem pacjenta, a interesem pracownika ochrony zdrowia? Czy da się zachęcić lekarzy i pacjentów do opracowywania wspólnych osądów na temat postępowania leczniczego? Pojęcie „jakość życia” stanowi przedmiot zainteresowań wielu dyscyplin naukowych. Wg definicji WHO jest to „pełen dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny, a nie tylko brak choroby lub niedomagania”… jak żyć, aby go osiągnąć?

O Bogowie… czyli kto się boi opioida

Bodźców do kolejnego wpisu dostałam ostatnio sporo. Treści starczyłoby na kilka tekstów. Czasu mało – powstanie jeden. Postaram się nie nabałaganić. Bodziec nr 1 : Książka “Chustka” Joanny Sałygi1 Farmakologię – zakuć, zdać, zapomnieć? Przyznaję, że o leczeniu wiem jeszcze niewiele. Zwłaszcza o jego złożoności, jeśli chodzi o farmakoterapię nowotworów i leczenie bólu. Historia Joanny vel Chustki, która opisywała na blogu swoje zmagania z chorobą – uwrażliwia mnie na te braki, ale i z nich rozgrzesza: – Jeśli chodzi o […]