Lekarskie praktyki wakacyjne w Azji. Opis przypadku: Sri Lanka

Coraz trudniej dostać się na bezpłatne praktyki w naszym kraju, a te często okazują się kilkugodzinnym siedzeniem w pokoju lekarskim lub na korytarzu bez kontaktu z pacjentem. Brakuje nauczycieli, pacjenci nie godzą się na obecność studentów, a szpitale wymagają wnoszenia absurdalnych opłat za odbycie obowiązkowego miesiąca zajęć w wakacje. W tej sytuacji coraz więcej z nas studentów poszukuje ciekawszej alternatywy, takiej, która pozwoli poznać tajniki przyszłego zawodu, a także da możliwość poznania egzotycznych zakątków świata.

Lekarz emigrant pisze: Szwajcaria

Wyjechałem z Niemiec do Szwajcarii. Niemcy były moim przystankiem, bo byłem rozczarowany, robiłem anestezjologię. Mając ponad czteroletnie doświadczenie w anestezji aplikowałem. Dostałem miejsce. Polecam Szwajcarię, ale przytoczę słowa Churchilla: “Czasami jest trud, pot, krew, łzy…”. Poniżej opiszę drogę rekrutacji lekarzy emigrantów w tym kraju, na podstawie własnych doświadczeń. Inspirowane artykułem lekarza emigranta z Niemiec.

Czy Brexit wpłynie na sytuację polskich lekarzy?

Po tym jak Brytyjczycy w demokratycznym referendum zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej, świat medialny oszalał. Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Pojawiło się mnóstwo prognoz i przewidywań na temat skutków tej decyzji. Twórcy teorii dotyczących przyszłości Europy pod względem kreatywności mogliby dziś konkurować z fanami Gry o Tron. Czy nasi lekarze mają się czego obawiać?

Naczelny Bezczelny odc. 1

Podsumowanie wydarzeń z dni 18-25.06.2016. Manifestacja Porozumienia Rezydentów udowadnia, że młodzi lekarze potrafią się zjednoczyć. Minister Zdrowia przedstawia propozycję „poprawy” zarobków. Dalsza konsolidacja środowiska medycznego – powstaje Porozumienie Zawodów Medycznych. Wielka Brytania chce opuścić Unię Europejską.

8 powodów, dlaczego manifestacja rezydentów nic nie da – perspektywa lekarza emigranta ze Szwajcarii

Tekst ten nawiązuje do niedawnych wydarzeń zainicjowanych w gronie młodych lekarzy z Porozumienia Rezydentów oraz jest odpowiedzią na list otwarty „Lekarz Emigrant: strajk to jedyna opcja”. Moim zdaniem manifestacja jest z góry skazana na porażkę a piszę to z dystansu, zarówno emocjonalnego, materialnego jak i fizycznego. Myślcie o przyszłości. O Waszych rodzinach, planach, perspektywach. Myślcie o tym, że idąc na wojnę z chamstwem i prostactwem – wojnę tę musicie przegrać. Bo nie uda Wam się walczyć ich metodami…

Lekarz Emigrant odpisuje – specjalizacja w Niemczech. Część czwarta: dyżury, szkolenia, wypoczynek

Opublikowany 13 stycznia 2016 na łamach BML artykuł „Lekarz emigrant pisze” spotkał się z Waszą żywą reakcją – skrzynka mailową naszego kolegi lekarza i autora bloga lekarz-emigrant.blogspot.com została zasypana podziękowaniami i licznymi pytaniami. W swojej uprzejmości zdecydował się zebrać powtarzające się pytania i opisać warunki kształcenia w Niemczech bardziej szczegółowo. Dziś prezentujemy czwartą i najprawdopodobniej ostatnią część jego odpowiedzi, w której odpowiada na pozostałe wasze pytania.

Lekarz Emigrant odpisuje – specjalizacja w Niemczech. Część trzecia: typowy dzień w pracy.

Opublikowany 13 stycznia 2016 na łamach BML artykuł „Lekarz emigrant pisze” spotkał się z Waszą żywą reakcją – skrzynka mailową naszego kolegi lekarza i autora bloga lekarz-emigrant.blogspot.com została zasypana podziękowaniami i licznymi pytaniami. W swojej uprzejmości zdecydował się zebrać powtarzające się pytania i opisać warunki kształcenia w Niemczech bardziej szczegółowo. Dziś prezentujemy trzecią część jego odpowiedzi, w której szczegółowo opisuje warunki swojej codziennej pracy.

Lekarz Emigrant odpisuje – specjalizacja w Niemczech. Część druga: wymagane dokumenty, szukanie pracy.

Opublikowany 13 stycznia 2016 na łamach BML artykuł „Lekarz emigrant pisze” spotkał się z Waszą żywą reakcją – skrzynka mailową naszego kolegi lekarza i autora bloga lekarz-emigrant.blogspot.com została zasypana podziękowaniami i licznymi pytaniami. W swojej uprzejmości zdecydował się zebrać powtarzające się pytania i opisać warunki kształcenia w Niemczech bardziej szczegółowo. Dziś prezentujemy drugą część jego odpowiedzi, w której skupia się na warunkach, jakie trzeba spełnić, by móc rozpocząć specjalizację w Niemczech.

Lekarz Emigrant odpisuje – specjalizacja w Niemczech. Część pierwsza: zarobki i język.

Opublikowany 13 stycznia 2016 na łamach BML artykuł „Lekarz emigrant pisze” spotkał się z Waszą żywą reakcją – skrzynka mailową naszego kolegi lekarza i autora bloga lekarz-emigrant.blogspot.com została zasypana podziękowaniami i licznymi pytaniami. W swojej uprzejmości zdecydował się zebrać powtarzające się pytania i opisać warunki kształcenia w Niemczech bardziej szczegółowo. Dziś prezentujemy pierwszą część jego odpowiedzi, w której skupia się na kwestii dochodów, kosztów utrzymania i nauce języka.

Jak wygląda praca rezydenta-mamy w Niemczech

Emigracja lekarza – decyzja, która może zaważyć na całym życiu. Czy się opłaca? Opublikowaliśmy już jeden tekst Lekarza Emigranta, który zdecydował się robić specjalizację z anestezjologii za zachodnią granicą. Tym razem publikujemy relację lekarki, która zagranicą została mamą i – mimo dobrych warunków bytowych i szkoleniowych – wciąż marzy o powrocie do Polski. Dowiedz się co ją wstrzymuje przed powrotem do ojczyzny i jakie ma dla Ciebie rady.

Lekarz Emigrant odpisuje

Opublikowany kilka dni temu na łamach BML artykuł „Lekarz emigrant pisze” spotkał się z Waszą żywą reakcją – zarówno tą pozytywną jak i negatywną. Na głowę (i skrzynkę mailową) naszego kolegi posypały się razy, słowa krytyki, ale także podziękowania i przede wszystkim – liczne pytania. W celu zaoszczędzenia sobie i Wam pracy, w swojej uprzejmości zdecydował się zebrać powtarzające się pytania i opisać proces emigracji jeszcze raz, bardziej szczegółowo.

Lekarz emigrant pisze

Emigracja – decyzja, która może zaważyć na całym życiu. Czy się opłaca? Inny kraj, inna kultura, inny system opieki zdrowotnej, inna kuchnia. Dużo wątpliwości przed wyjazdem, ale czy ktoś słyszał o masowych powrotach lekarzy z emigracji? Może warto jednak zaryzykować? Jedni wyjeżdżają na Erasmusa, inni na stałe. Na początek poznaj moją historię, a kto wie, może jeszcze dzisiaj spakujesz walizkę i kupisz bilet w świat.