Sztuka autoprezentacji – od studenta do profesora

Ile razy zdarzyło ci się odczuwać tremę przed wystąpieniem publicznym? Idę o zakład, że dużo łatwiej byłoby policzyć te kilka sytuacji, w których nie odczuwałeś/aś stresu. O ile w ogóle kiedykolwiek coś takiego miało miejsce. Prawdopodobnie większość twoich występów poprzedzone było godzinami nieznośnego oczekiwania i minutami paraliżującej paniki… Głowa do góry, nie ma w tym nic dziwnego. Stres to nieodłączny element wszelkich form publicznych prezentacji. Dziś spróbujemy się z nim oswoić.

Indywidualny Tok Studiów – dlaczego warto spróbować?

W życiu każdego studenta medycyny przychodzi taki moment, kiedy rozważa zaangażowanie się w działalność naukową. Niestety początki bywają bardzo trudne. Nie wiadomo od czego zacząć i do kogo zwrócić się o pomoc. Warto wiedzieć, że jedną z możliwości rozpoczęcia działalności naukowej jest ubieganie się o Indywidualny Tok Studiów. O ITS-ie dla portalu BML opowie dziś Hubert Zatorski, lekarz stażysta i doktorant w Zakładzie Biochemii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

Zasady wypisywania recept pro auctore i pro familia

Możliwość wypisywania recept dla siebie lub najbliższych to jeden z najbardziej przez nas (lub nasze rodziny) wyczekiwanych lekarskich przywilejów. Warto pamiętać o tym, że ciążą na nas związane z tym obowiązki, musimy więc udokumentować każdą taką receptę, zarówno refundowaną, jak i nierefundowaną. Niniejszy tekst przedstawia podstawowe informacje na temat wystawiania recept pro auctore i pro familia.

Specjalizacja – proces rekrutacyjny krok po kroku

Postępowanie kwalifikacyjne na specjalizację przeprowadzają wojewoda, Minister Obrony Narodowej (dla specjalizacji z list MON) albo minister właściwy do spraw wewnętrznych (dla specjalizacji z list MSWiA). Odbywa się dwa razy do roku, wiosną i jesienią. Opiszę tu cały proces ubiegania się o rozpoczęcie specjalizacji i formalności, które się z tym wiążą.

Techniki szybkiego i skutecznego uczenia się cz.2

Komórki anaplastyczne są jak mężczyźni – niezdolne do dojrzewania, ale zdolne do podziałów. To i wiele innych skojarzeń pomogło nam w zdaniu niejednego egzaminu i przyswojeniu wiedzy medycznej, która jest przeładowana danymi. Nie sztuką jest zapoznać się z dużą ilością informacji, prawdziwym wyzwaniem jest pamiętanie tego samego materiału miesiąc później. Jak to zrobić? Czy można się tego nauczyć?! Zapraszam do przeczytania dwuczęściowego artykułu o technikach szybkiej i skutecznej nauki, przydatnych zarówno dla studentów jak i lekarzy specjalistów.

Odkryjmy prawdziwe znaczenie terminu “lekarz pracujący na wolontariacie”

Ustalmy jedno: praca za darmo w trakcie specjalizacji to NIE wolontariat – to niewolnictwo. O tym nie będziemy dziś mówić. Ku Waszemu zaskoczeniu, odkryjemy na nowo prawdziwe, a tak często przez nas zapominane znaczenie tego słowa: “dobrowolna, bezpłatna, świadoma praca na rzecz innych lub całego społeczeństwa, wykraczająca poza związki rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie”. Krótko mówiąc – pomaganie innym. Za darmo, dla satysfakcji. Nie z ekonomicznego przymusu.

Techniki szybkiego i skutecznego uczenia się cz.1

Komórki anaplastyczne są jak mężczyźni – niezdolne do dojrzewania, ale zdolne do podziałów. To i wiele innych skojarzeń pomogło nam w zdaniu niejednego egzaminu i przyswojeniu wiedzy medycznej, która jest przeładowana danymi. Nie sztuką jest zapoznać się z dużą ilością informacji, prawdziwym wyzwaniem jest pamiętanie tego samego materiału miesiąc później. Jak to zrobić? Czy można się tego nauczyć?! Zapraszam do przeczytania dwuczęściowego artykułu o technikach szybkiej i skutecznej nauki, przydatnych zarówno dla studentów jak i lekarzy specjalistów.

Zarządzanie sobą w czasie – jak planować i nie zwariować?

Za kilka dni Lekarski Egzamin Końcowy. Nie ma co panikować, w końcu od jego wyniku zależy przyszłość Waszej kariery… o-o! Czujecie jak ogarnia Was panika. Budzicie się rano z silnym postanowieniem, że cały dzień przeznaczycie na naukę. Macie niezbitą pewność, że tym razem wreszcie się uda i zrobicie znacznie więcej niż dotychczas. Mija trochę czasu, patrzycie na zegar i nie możecie uwierzyć własnym oczom. Nie wiadomo kiedy nadszedł wieczór, a wy nie zrealizowaliście nawet połowy swojego planu. Znacie to?