Manifest: Niepodlegli Rezydenci

Dwa dni temu obchodziliśmy Święto Niepodległości. Po 123 latach Polska stała się suwerennym krajem, jednak umysły jej obywateli, w tym lekarzy, są zniewolone – brakiem perspektyw i nadziei na poprawę. Po roku obecności we wszystkich mediach, fali protestów, dwóch dużych marszach, ministrowie III Rzeczpospolitej pytają na spotkaniu z przedstawicielami lekarzy rezydentów “jakie są wasze postulaty”? Jak się okazuje, nie jesteśmy w pełni wolni, a mury stoją w naszych umysłach. Jak wyzwolić się z arogancji Rządzących. Co dalej, Porozumienie Rezydentów?

Ballada o lekarzu i pielęgniarce co podwyżkę chcieli

Jeżeli śledzisz uważnie stronę Porozumienia Rezydentów oraz Porozumienia Zawodów Medycznych, nie musisz czytać dalej- nie dowiesz się niczego odkrywczego. Ten tekst będzie swoistą odezwą skierowaną do przedstawicieli zawodów medycznych, którzy z jakiegoś powodu poddają w wątpliwość szczerość naszych intencji. Mam nadzieję, że uda mi się wyprostować kilka kwestii i skłonić wątpiących do podjęcia współpracy.

Dlaczego idziemy na manifestację Porozumienia Zawodów Medycznych?

Już 24.09.2016 o godzinie 12:00 w Warszawie rozpocznie się pierwsza wspólna demonstracja całego białego personelu. Po latach walki między sobą o ochłapy jakie rządy przeznaczały na ochronę zdrowia, wszystkie zawody zjednoczyły się i postanowiły działać razem. Każdy z nich zauważył, że samotna walka kończy się takimi „zwycięstwami” jak „Zembalowe 400zł brutto brutto” które wywalczyły sobie pielęgniarki. Walka bez przygotowania opinii publicznej spotyka się z takim niezrozumieniem, jak strajk w CZD, czy domaganie się przez lekarzy ustawowego ograniczenia czasu pracy.