Sztuka autoprezentacji – od studenta do profesora

Ile razy zdarzyło ci się odczuwać tremę przed wystąpieniem publicznym? Idę o zakład, że dużo łatwiej byłoby policzyć te kilka sytuacji, w których nie odczuwałeś/aś stresu. O ile w ogóle kiedykolwiek coś takiego miało miejsce. Prawdopodobnie większość twoich występów poprzedzone było godzinami nieznośnego oczekiwania i minutami paraliżującej paniki… Głowa do góry, nie ma w tym nic dziwnego. Stres to nieodłączny element wszelkich form publicznych prezentacji. Dziś spróbujemy się z nim oswoić.