Lekarz emigrant pisze: Szwajcaria

Wyjechałem z Niemiec do Szwajcarii. Niemcy były moim przystankiem, bo byłem rozczarowany, robiłem anestezjologię. Mając ponad czteroletnie doświadczenie w anestezji aplikowałem. Dostałem miejsce. Polecam Szwajcarię, ale przytoczę słowa Churchilla: “Czasami jest trud, pot, krew, łzy…”. Poniżej opiszę drogę rekrutacji lekarzy emigrantów w tym kraju, na podstawie własnych doświadczeń. Inspirowane artykułem lekarza emigranta z Niemiec.