Rezydentura szkodliwą jałmużną?

Kolejne „rozdania” miejsc rezydenckich czarno na białym pokazują, że zapewnienia Ministerstwa o zwiększeniu ilości miejsc rezydenckich i obietnice stworzenia warunków do kształcenia nowych specjalistów można swobodnie odłożyć na półkę gdzieś między projekty rozbudowy sieci autostrad i reformy KRUS. Właściwie plany te znajdują się raczej wciśnięte gdzieś za szafę, żeby za bardzo w oczy nie kłuć. Tymczasem nachodzi mnie refleksja, czy samo założenie tego systemu nie jest błędne, a co za tym idzie, czy aby przypadkiem fakt istnienia rezydentur nie przynosi […]

Witamina B17

Swojego pierwszego pacjenta „otrzymałem” po tygodniu pracy na oddziale. W.R – rozpoznanie: C25.0, guz głowy trzustki. Zaawansowanie: CS IV. Rokowanie: jedno z najgorszych spośród wszystkich nowotworów. Mimo wszystko nie mam zamiaru pisać teraz o początkach mojej pracy ani o rokowaniach pacjentów onkologicznych, lecz o zgoła innym aspekcie mojej (i nie tylko) codzienności: alternatywnych metodach leczenia. Historia mojego pacjenta była dosyć „typowa” jak na raka trzustki – bóle w nadbrzuszu, nagły epizod gwałtownie narastającej żółtaczki. Szybka diagnostyka, ECPW, sfinkterotomia i protezowanie […]

Pecunia non olet

Gdy moja ukochana druga połowa wróciła z piątkowego „czochrania za pieniądze” i zaprezentowała swoj nowy image stanąłem przed klasycznym męskim problemem: pochwalić ją, że świetnie jej w „nowych” włosach, czy przyznać szczerze, że nie widzę żadnej różnicy? Cytując zatem kultową reklamę proszku do prania: „skoro nie widać różnicy… to po co płacić 4-krotność swojej stawki godzinowej”?! Tak moi drodzy. O ile damskiej części czytelników nie zdziwi stawka 100 zł za czynność, którą każda z nich codziennie (no dobra, zależy) wykonuje […]

Biurokracja w medycynie

W tym tygodniu mieliśmy na oddziale audyt wewnętrzny. Pod lupę poszły trzy „otwarte” historie chorób (tzn. pacjentów będących wciąż w szpitalu), losowo wzięte z biurka. Oto niektóre uwagi poczynione przez urzędników: Brak numerowania stron na bieżąco W świetle prawa każda strona historii choroby powinna być podpisana przynajmniej imieniem i nazwiskiem (a wypadałoby że i PESELem) oraz ponumerowana. Jestem nawet w stanie zrozumieć zasadność przypominania na każdej stronie, jak nazywa się nasz pacjent, ażeby sobie to dobrze w głowie utrwalić, w […]

Zagubiony Raport: Rezydentury Wiosna 2014

Ministerstwo Zdrowia ogłosiło niedawno liczbę przyznanych miejsc rezydenckich dla lekarzy i lekarzy dentystów, którzy rozpoczną specjalizację na podstawie postępowania kwalifikacyjnego przeprowadzanego w terminie 1-31 marca 2014 r. Już krótki rzut okiem na dostępne na stronie MZ pdf-y pozwala stwierdzić, ze zapowiadane ostatnio głośno plany zmniejszenia kolejek do specjalistów poprzez zapewnienie miejsc szkoleniowych można włożyć między bajki, a łaskawie rzucony na stół trzos pełen jest raczej miedziaków niż złota. Przyjrzyjmy się zatem szczegółowo, komu i gdzie przyznano najwięcej miejsc rezydenckich. Szczegółowe […]

Umieralnia

Dwa miesiące pracy na oddziale onkologii to oczywiście za mało, by chociaż udawać, że się wie „o co w tej onkologii chodzi”, ale jednocześnie wystarczająco, by móc zacząć mówić… o co w niej nie chodzi. Dziś skupię się na rzeczach, które mnie samego potrafiły zaskoczyć, czyli o tym, jak ma się onkologiczna rzeczywistość do wyobrażeń o niej. Tekst jest oczywiście subiektywny do obrzydliwości. Nawet jeśli uogólniam, uogólniam za siebie – jeżeli ktoś uważał lub nie uważał inaczej, niech się tą […]

Dlaczego onkologia?

Będąc studentem, a nawet już lekarzem na stażu podyplomowym, bardzo irytowałem się pytaniami o to, jaką specjalizacją jestem zainteresowany. Z jednej strony wiedziałem, że pytania te są bardzo zasadne i jest to taki sam sposób zagajania rozmowy z młodym medykiem, jak dyskutowanie z obcym o pogodzie. Z drugiej strony miałem już doświadczenie, że odpowiadając ludziom niezwiązanym zawodowo z pracą lekarską proste (i szczere) „nie wiem”, narażam się na widok podniesionych ze zdziwienia brwi i odpowiedź będącą wyrazem zmieszania bądź oburzenia. […]