Rezydentura szkodliwą jałmużną?

Kolejne „rozdania” miejsc rezydenckich czarno na białym pokazują, że zapewnienia Ministerstwa o zwiększeniu ilości miejsc rezydenckich i obietnice stworzenia warunków do kształcenia nowych specjalistów można swobodnie odłożyć na półkę gdzieś między projekty rozbudowy sieci autostrad i reformy KRUS. Właściwie plany te znajdują się raczej wciśnięte gdzieś za szafę, żeby za bardzo w oczy nie kłuć. Tymczasem nachodzi mnie refleksja, czy samo założenie tego systemu nie jest błędne, a co za tym idzie, czy aby przypadkiem fakt istnienia rezydentur nie przynosi […]