Zagubiony raport: rezydentury jesień 2019

 

9 września pojawiła się lista przyznanych miejsc rezydenckich na kolejny okres kwalifikacji na rezydentury. Część zainteresowanych od razu postanowiła składać kandydatury, inni cierpliwie czekali na wyniki LEKu, który zdało niemal 85% kandydatów.

W porównaniu z wiosną, gdy przyznano miejsc 1916 teraz Minister Zdrowia umożliwił finansowanie 4126 wakatów. Czy to dużo? W porównaniu z rokiem 2013 czy 2014 oczywiście. W marcu liczba lekarzy stażystów wg Naczelnej Izby Lekarskiej wynosiła 4042. Same liczby wyglądają dobrze, każda osoba powinna się dostać na rezydenturę. Kto jednak będzie mógł pracować tak jak chce i gdzie chce?


Jak wygląda to samo zestawienie z podziałem na województwa?

Województwo Liczba miejsc

Dolnośląskie

371

Kujawsko-Pomorskie

202

Lubelskie

299

Lubuskie

101

Łódzkie

342

Małopolskie

417

Mazowieckie

517

Opolskie

119

Podkarpackie

203

Podlaskie

226

Pomorskie

219

Śląskie

315

Świętokrzyskie

161

Warmińsko-Mazurskie

190

Wielkopolskie

271

Zachodniopomorskie

173

 

Chociaż oczywistym jest, że wiele osób ubiega się o miejsca w dużych ośrodkach akademickich, często tam, gdzie pracowały podczas stażu, wydaje się, że niektóre województwa zostały pokrzywdzone.

Jak rozkłada się przydział miejsc na specjalizacje, które są szczególnie rzadkie, a przy tym niezwykle atrakcyjne? Przedstawiamy wyniki w zestawieniu z minimalną liczbą punktów z LEKu wymaganą, by na te same specjalizacje się dostać w dwóch poprzednich rozdaniach w województwie Mazowieckim. Na pocieszenie dodamy, że podczas tego LEKu średnia zdobytych punktów to 129 (65,82%) podczas gdy wiosenny LEK średnio zdano na 121,7 punktów (co dawało niecałe 63% jako średni wynik), a co czwarty piszący nie zdał.
Wiosną 2018 wyniki LEKu przedstawiały się podobnie. Kandydaci uzyskali średnio 127.9 punktów, a najwyższy wynik wynosił 170 punktów co daje 87,62%.

Specjalizacja Ilość miejsc w Polsce (październik 2019) Kwalifikujący wynik LEKu w Mazowieckim wiosną 2019 Kwalifikujący wynik LEKu w Mazowieckim wiosną 2018

Dermatologia

14

87,37%

75,52%

Okulistyka

41

79,80%

73,71%

Endokrynologia

11

80,41%

85,35%

Położnictwo i Ginekologia

124

84,85%

74,23%

Radiologia

80

80,93%

77,27%

 

Skąd takie nietypowe zestawienie?

Oczywiście da się zdać LEK na więcej niż 85%, w końcu takie wyniki niektórzy osiągają. Test jakim jest LEK niekoniecznie jednak odzwierciedla umiejętności młodych lekarzy i ich predyspozycje do wykonywania zawodu w konkretnej specjalizacji. Od lat testy są coraz bardziej zagmatwane, a pytania skonstruowane tak, że trudno znaleźć prawidłową odpowiedź. Gdyby testy były udostępniane wraz z poprawnymi według CEM odpowiedziami pewnie łatwiej byłoby zrozumieć tok myślenia układających. O ile pytania z autentycznie potrzebnej wiedzy wydają się być na poziomie bliskim każdemu kończącemu studia lekarzowi, o tyle co roku dziwią pytania o nazwiska autorów cytatów, daty i dane procentowe.

Co wynika z tego rozdania?

Jak zawsze brakuje internistów, coraz więcej miejsc otrzymują kandydaci na anestezjologów i neonatologów, w końcu zainteresowanie specjalizacjami, które w dużej mierze uwiązują lekarza w szpitalu i znacząco ograniczają możliwość zarobków prywatnych maleje. Sporo miejsc otrzymała pediatria, psychiatria, neurologia. Aż 154 miejsca dla lekarzy medycyny ratunkowej. Czy jednak znajdzie się tylu chętnych by swoją codzienność związać z piekłem SOR?

 

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się nim!

Zobacz też

O autorze

Magdalena Zdziebko
Absolwentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Na lekarski trafiła trochę przypadkiem, bo rozważała jeszcze bycie naukowcem lub dziennikarką, a zakochała się w medycynie bez pamięci. Prowadzi kronikę grupy studenckiej, czyta niemal wszystko co trafi w jej dłonie, ogląda seriale, gotuje, pływa i uwielbia poszerzać horyzonty. Kocha ludzi, góry, wodę oraz jedzenie i nie ufa ludziom, którzy twierdzą, że jeść nie lubią.
Ludzie znają dziś cenę wszystkiego, nie znając wartości niczego. - Oscar Wilde, Portret Doriana Graya

Dwa komentarze na temat “Zagubiony raport: rezydentury jesień 2019”:

  1. Rozumiem frustrację i samemu ciężko mi zrozumieć jak są przydzielane te miejsca, ale nie mogę się zgodzić z tym, że są one przydzielane tak aby jak najwiecej lekarzy „związać” ze szpitalem. To samo dotyczy „piekielnej pracy” na SORze. Są ewidentne braki. W ostatnim szpitalu w którym odbywałem staż, na sorze w eRce byli wyłącznie ratownicy robiący przyjęcia i wywiady, a tylko do poważniejszych sytuacji był wzywany lekarz, na którego trzeba było czasem bardzo długo czekać bo było ich tylko 2 na cały Sor…

  2. Nie można porównywać rozkładu oraz ilości miejsc rezydenckich ogłoszonych w postępowaniu jesiennym tego roku z wiosennym, które jest zawsze traktowane jako postępowanie „dodatkowe”. Natomiast jeśli porównamy te dane z postępowaniem jesiennym zeszłego roku to ewidentnie widać, iż przyznanych miejsc rezydenckich ogółem jest mniej. Może nie byłoby to aż tak bolesne dla młodych lekarzy, gdyby nie fakt że lekarzy stażystów w tym roku jest prawie dwa razy więcej niż w zeszłym, i to w całym kraju. Wynika to z kwalifikacji na studia, na które po prostu przyjęli wtedy więcej osób. Automatycznie więcej osób je skończyło, zrobiło staż i teraz nie dostanie się nq rezydenture, ponieważ już rezydentur pan Minister nie zwiększył.

Dodaj komentarz

Ze względu na ochronę antyspamową komentarz każdego nowego użytkownika musi być zaakceptowany przez moderatora. W związku z tym może minąć trochę czasu nim Twój wpis pojawi się na stronie. Prosimy o cierpliwość :).

Nie musisz podawać swojego adresu email. Jeśli to zrobisz, nie będzie opublikowany - przyda się, gdybyśmy chcieli się z Tobą skontaktować. Zachęcamy również do zapisywania się do newslettera!

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.